Za niespełna trzy tygodnie w Krakowie zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące wjazdu pojazdów do miasta. Strefa Czystego Transportu zostanie uruchomiona za około 2,5 tygodnia i obejmie obszary, do których dostęp będą miały wyłącznie pojazdy spełniające określone normy emisji spalin. Przestrzeganie zasad będzie kontrolowane za pomocą rozbudowanego systemu monitoringu, a kierowcy łamiący przepisy muszą liczyć się z wysokimi karami finansowymi.
Wjazd do strefy będą nadzorować łącznie 300 kamer rozmieszczonych na terenie Krakowa. Urządzenia te zostały zaprojektowane do automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Zebrane dane będą porównywane z bazą pojazdów uprawnionych do poruszania się po obszarze objętym nowymi regulacjami. W przypadku wykrycia auta, które nie spełnia wymaganych norm i nie posiada odpowiednich uprawnień, informacja trafi do służb.
Jak zapowiada miasto, system będzie identyfikował numery rejestracyjne pojazdów nieuprawnionych do wjazdu, a następnie przekazywał je policji oraz Straży Miejskiej. Kierowcy, którzy naruszą przepisy Strefy Czystego Transportu, muszą liczyć się z mandatem w wysokości 500 zł.
Władze Krakowa przewidziały rozwiązania dla osób, które nie miały możliwości wymiany samochodu na nowszy model. Właściciele starszych pojazdów, niespełniających norm, będą mogli wjechać do strefy po wniesieniu opłaty. Stawki zostały ustalone na poziomie 2,50 zł za godzinę, 5 zł za cały dzień lub 100 zł za miesiąc korzystania z przejazdu po obszarze objętym ograniczeniami.
Jednocześnie mieszkańcy Krakowa, którzy rozliczają podatki w mieście, będą mogli korzystać z takich pojazdów bezterminowo. Warunkiem jest zgłoszenie auta w specjalnym systemie. Jak informują urzędnicy, do Zarządu Dróg Miasta Krakowa wpłynęło już ponad dwa tysiące wniosków dotyczących rejestracji pojazdów.
Wprowadzenie Strefy Czystego Transportu ma związek z danymi dotyczącymi emisji spalin. Z wyliczeń miasta wynika, że około 9 procent samochodów, które zostaną wyłączone z wjazdu do strefy, odpowiada za niemal 30 procent emisji szkodliwego tlenku azotu. Największym problemem są najstarsze pojazdy z silnikiem Diesla, natomiast samochody benzynowe mają znacznie mniejszy wpływ na poziom zanieczyszczeń.
Aby ułatwić kierowcom orientację w nowych zasadach, na terenie Krakowa zamontowanych zostanie 188 znaków informacyjnych. Będą one wskazywać miejsca, w których zaczyna się Strefa Czystego Transportu, co ma pomóc w uniknięciu nieświadomego naruszenia przepisów. Wraz z uruchomieniem systemu kontroli miasto rozpocznie egzekwowanie nowych regulacji.





