W Krakowie zapadła decyzja, na którą czekało wielu mieszkańców południowej części miasta. Białe Morza – rozległy, 34-hektarowy teren w Łagiewnikach – w ponad 80 procentach pozostanie zielony. Władze miasta zapowiedziały, że w tym miejscu powstanie park przyrodniczy Białe Morza, który ma stać się jednym z najcenniejszych obszarów naturalnych Krakowa.
Zielona przestrzeń zamiast betonu
Jak poinformował krakowski magistrat, zakończył się drugi etap konsultacji społecznych dotyczących zagospodarowania Białych Mórz. Po analizie opinii mieszkańców i przeprowadzeniu wizji lokalnej, prezydent Aleksander Miszalski podjął decyzję o ostatecznym kształcie tego wyjątkowego terenu.
Nowa koncepcja zakłada, że park Białe Morza będzie miejscem otwartym i naturalnym – przestrzenią, w której pierwsze skrzypce gra przyroda. Ma to być obszar zielony, z ograniczoną infrastrukturą sportową i rekreacyjną, tak aby zachować jego dziki, nieco surowy charakter.
Sport tak, ale z poszanowaniem przyrody
Władze miasta zapewniają, że mieszkańcy będą mogli aktywnie spędzać czas w nowym parku, ale bez nadmiernej ingerencji w środowisko. Planowane ścieżki rowerowe i spacerowe zostaną poprowadzone w śladzie już istniejących przydeptów, aby ograniczyć zniszczenia i zachować naturalny układ terenu.
Ruch pieszy i rowerowy zostanie skoncentrowany w wyznaczonych strefach, co ma zmniejszyć presję na siedliska chronionych gatunków roślin i zwierząt. W przestrzeń parku wkomponowane będą punkty widokowe, które podkreślą wyjątkowy krajobraz dawnego wyrobiska.
Przyroda, edukacja i widoki
Jednym z najbardziej interesujących elementów koncepcji jest plan zachowania tzw. zasobnika wyrobiska – unikalnego fragmentu terenu, który stanie się częścią edukacyjną parku. Będzie on pełnił funkcję zarówno przyrodniczą, jak i krajobrazową, umożliwiając odwiedzającym bliższe poznanie geologicznej historii miejsca.
Układ komunikacyjny nowego parku został zaprojektowany z uwzględnieniem wyników badań przyrodniczych i analizy siedlisk gatunków rzadkich i chronionych. Dzięki temu uda się zachować równowagę między dostępnością terenu dla mieszkańców a ochroną cennej przyrody.
Od terenów przemysłowych do oazy zieleni
Obszar Białych Mórz, położony pomiędzy ulicami Totus Tuus, Herberta i linią kolejową Kraków – Zakopane, przez lata pozostawał niezagospodarowany. To teren po dawnych Krakowskich Zakładach Sodowych, który mimo dostępności dla mieszkańców był dotąd mało wykorzystywany.
W przeszłości planowano tam stworzenie pola golfowego i kompleksu sportowo-rekreacyjnego. W 2015 roku miasto podpisało nawet umowę dzierżawy z firmą Golf&Spa Resort, jednak inwestycja nigdy nie została zrealizowana. Teraz władze Krakowa odchodzą od tej koncepcji, stawiając na naturalny charakter terenu i ochronę przyrody.
Zielona przyszłość dla Krakowa
Decyzja o zachowaniu większości obszaru Białych Mórz w formie parku przyrodniczego wpisuje się w nową politykę miasta, które coraz częściej stawia na zrównoważony rozwój i ochronę środowiska.
Nowy park Białe Morza ma stać się miejscem odpoczynku, rekreacji i edukacji przyrodniczej – bez głośnych imprez, betonowych alejek i przesadnej zabudowy. Dla mieszkańców południowego Krakowa to szansa, by w pobliżu domów zyskać prawdziwą oazę zieleni.




