Świat kultury pogrążył się w żałobie. Zmarła Elżbieta Penderecka – wybitna promotorka muzyki klasycznej, wieloletnia organizatorka Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena i żona słynnego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego. Miała 77 lat. Informację o jej śmierci potwierdził Andrzej Giza ze Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena.
Życie w służbie muzyce i kulturze
Elżbieta Penderecka urodziła się w 1947 roku w Krakowie. Z wykształcenia była fizyczką – studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jej życie potoczyło się jednak w zupełnie innym kierunku. W 1965 roku poślubiła Krzysztofa Pendereckiego, jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX wieku. Od tamtej pory stała się nie tylko jego życiową partnerką, ale również menedżerką, doradczynią i promotorką jego twórczości na całym świecie.
Z pasją i determinacją wspierała działalność męża, dbając o organizację jego koncertów, podróży i kontaktów artystycznych. Z czasem sama stała się jedną z najważniejszych postaci polskiego życia kulturalnego.
Twórczyni festiwali i instytucji muzycznych
Elżbieta Penderecka była prezeską Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena, które od 1997 roku organizuje Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena w Warszawie. Dzięki niej wydarzenie to zyskało międzynarodową renomę i na stałe wpisało się w kalendarz europejskich imprez muzyki klasycznej.
To również z jej inicjatywy powstała orkiestra kameralna Sinfonietta Cracovia – oficjalna orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Wspierała młodych artystów i zabiegała o to, by Polska była rozpoznawalna na światowej mapie muzyki poważnej.
Zasiadała w zarządach licznych fundacji i stowarzyszeń artystycznych w kraju i za granicą. W 2002 roku otrzymała Europejską Nagrodę Kultury za działania na rzecz otwierania Unii Europejskiej na kraje Europy Wschodniej oraz za wspieranie wymiany artystycznej pomiędzy Wschodem a Zachodem.
Kobieta, która tworzyła mosty między artystami
Znajomi i współpracownicy wspominają Elżbietę Penderecką jako osobę niezwykle energiczną, wymagającą, ale też pełną pasji i wizji. Potrafiła łączyć świat artystów, mecenasów i instytucji. Dzięki jej zaangażowaniu wielu wybitnych muzyków po raz pierwszy wystąpiło w Polsce, a polskie zespoły zyskały szansę na międzynarodowe tournée.
Choć najczęściej pozostawała w cieniu wielkiego kompozytora, była filarem jego kariery i życia prywatnego. Po śmierci Krzysztofa Pendereckiego w 2020 roku kontynuowała jego dzieło, dbając o zachowanie i promocję jego dorobku.
Nie tylko żona artysty, ale postać instytucja
Elżbieta Penderecka była przykładem osoby, która z pasji uczyniła sens życia. Wierzyła, że muzyka ma moc budowania wspólnoty i przekraczania granic. Dzięki niej polska kultura klasyczna zyskała światowe uznanie, a nazwisko Pendereckich stało się symbolem artystycznej doskonałości i zaangażowania.
Odeszła kobieta, która przez dziesięciolecia tworzyła przestrzeń, w której muzyka łączyła ludzi ponad podziałami. Jej działalność pozostanie ważną częścią historii polskiej kultury.






