Kraków przygotowuje się do przełomowej inwestycji, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Władze miasta planują budowę pierwszego w kraju metra całkowicie pozbawionego maszynistów. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, decyzja zapadła po analizie nowoczesnych rozwiązań stosowanych już w Kopenhadze, Wiedniu czy Tuluzie.
Nowy system ma być nie tylko bardziej innowacyjny, ale przede wszystkim bezpieczniejszy. Eksperci z Politechniki Krakowskiej podkreślają, że autonomiczne metro eliminuje błędy ludzkie, które stanowią główną przyczynę wypadków w transporcie kolejowym. Komputery i czujniki reagują znacznie szybciej niż człowiek, co znacząco zmniejsza ryzyko kolizji czy awarii.
Brak maszynistów oznacza również mniejsze koszty utrzymania całego systemu. Miasto nie będzie musiało zatrudniać tak wielu pracowników, a zaoszczędzone środki będzie można przeznaczyć na rozwój infrastruktury i zwiększenie liczby kursów. Automatyzacja pozwoli także skrócić czas oczekiwania na pociąg – składy będą mogły kursować częściej, nawet co kilka minut.
Nad bezpieczeństwem całej sieci będzie czuwać zespół dyżurnych w specjalnym centrum zarządzania ruchem. System komputerowy ma przez całą dobę analizować dane i natychmiast reagować na wszelkie nieprawidłowości – od problemów technicznych po sytuacje awaryjne na peronach.
Krakowscy urzędnicy już teraz uczą się od najlepszych. Delegacje odwiedziły m.in. Wiedeń, Kopenhagę i Tuluzę, gdzie autonomiczne metro funkcjonuje z powodzeniem od lat. Prezydent miasta, Aleksander Miszalski, zapowiada, że Kraków ma szansę stać się pionierem nowoczesnego transportu miejskiego w Polsce.
Budowa metra bez maszynistów ma ruszyć w najbliższych latach, a sam projekt – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – może całkowicie odmienić sposób, w jaki poruszamy się po stolicy Małopolski.
źródło: Gazeta Wyborcza/ inf. własna