Na południu kraju zapowiada się wyjątkowo niespokojna doba. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił ostrzeżenia pierwszego stopnia, obejmujące część województw podkarpackiego, śląskiego oraz małopolskiego. Synoptycy prognozują nie tylko silne opady deszczu, lecz także deszcz ze śniegiem i mokry śnieg, które mogą przejściowo utrudniać codzienne funkcjonowanie mieszkańców tych regionów.
Najwcześniej alert zacznie obowiązywać na południu Podkarpacia. IMGW zapowiada, że ostrzeżenie wejdzie w życie w poniedziałek o godzinie 5 rano i pozostanie w mocy przez całą dobę, do godziny 5 we wtorek. Według prognoz intensywne opady będą pojawiać się okresami, a ich nasilenie może być umiarkowane lub silne.
Nieco później, bo od godziny 9 w poniedziałek, podobne zagrożenie obejmie południowy kraniec województwa śląskiego, w tym powiat żywiecki, oraz południowe obszary Małopolski. Tam alerty wygasną we wtorek o godzinie 2 nad ranem. Na tych terenach mieszkańcy również muszą liczyć się z opadami w formie deszczu, deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu, które mogą pojawiać się naprzemiennie i utrzymywać się przez większą część dnia.
Prognozowana suma opadów w najbardziej zagrożonych miejscach może osiągnąć wartości od 30 do 40 milimetrów. IMGW ocenia prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk na poziomie 80 procent, co oznacza duże ryzyko ich realizacji. Synoptycy podkreślają, że ostrzeżenie pierwszego stopnia wiąże się z możliwością pojawienia się warunków sprzyjających niebezpiecznym zjawiskom, które potencjalnie mogą spowodować szkody materialne, a nawet stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
W związku z wydanymi alertami służby apelują o zachowanie ostrożności, szczególnie podczas jazdy w trudnych warunkach atmosferycznych oraz w rejonach górskich, gdzie pogoda może zmieniać się wyjątkowo dynamicznie.





