W Krakowie rusza jedna z największych zmian dotyczących ruchu samochodowego od lat. Od 1 stycznia 2026 roku na terenie stolicy Małopolski zacznie obowiązywać strefa czystego transportu, obejmująca niemal całe miasto położone wewnątrz IV obwodnicy. Nowe regulacje mają ograniczyć wjazd najbardziej emisyjnych pojazdów, a ich celem jest poprawa jakości powietrza oraz zdrowia mieszkańców.
Choć zmiany budzą wiele emocji, urzędnicy podkreślają, że zdecydowana większość kierowców nie odczuje skutków nowych przepisów. Według danych miasta około 80 procent krakowian będzie mogło poruszać się po strefie tak jak dotychczas, korzystając ze swoich obecnych samochodów. Samorząd zaznacza, że wprowadzenie regulacji jest kolejnym krokiem w długofalowej polityce poprawy warunków życia w mieście.
Nowe zasady obejmą przede wszystkim auta niespełniające określonych norm emisji. Do strefy nie będą mogły wjeżdżać pojazdy benzynowe z normą Euro niższą niż 4 lub wyprodukowane przed 2005 rokiem. W przypadku samochodów z silnikiem diesla ograniczenia są jeszcze bardziej rygorystyczne – zakaz dotyczy aut z normą poniżej Euro 6 lub tych wyprodukowanych przed 2014 rokiem. Dla pojazdów ciężarowych i autobusów graniczną datą produkcji będzie rok 2012.
W regulacjach przewidziano jednak wyjątki. Ograniczenia nie obejmą mieszkańców Krakowa, którzy nabyli starszy samochód przed 26 czerwca. Osoby, których pojazdy nie spełniają wymogów, również nie zostaną pozostawione bez możliwości dojazdu – miasto zapowiada uruchomienie systemu obsługi zgłoszeń. Dzięki niemu kierowcy będą mogli ubiegać się o odpłatne zezwolenie na wjazd do strefy lub skorzystać ze specjalnych zasad, obejmujących na przykład przejazdy do wybranych placówek medycznych.
Samorząd zapewnia, że prace nad systemem wsparcia dla kierowców są na końcowym etapie. Miasto przygotowuje szczegółowe wytyczne dotyczące sposobu składania wniosków oraz warunków, jakie trzeba będzie spełnić, aby uzyskać dostęp do strefy na preferencyjnych zasadach.
Kraków dołącza tym samym do grona europejskich miast, które wprowadzają podobne rozwiązania, licząc na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń i poprawę jakości powietrza. Władze podkreślają, że zmiany są niezbędne, aby osiągnąć cele związane z ochroną zdrowia i środowiska, a jednocześnie starają się łagodzić skutki regulacji dla kierowców posiadających starsze pojazdy.





