Od najbliższego czwartku, 4 grudnia, kierowcy poruszający się po wschodniej części Krakowa będą mogli skorzystać z kolejnego fragmentu drogi ekspresowej S7. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiedziała udostępnienie do ruchu odcinka między węzłami Grębałów a Nowa Huta. Trasa ta stanie się dostępna mimo że prace na sąsiednim fragmencie, od węzła Mistrzejowice do węzła Nowa Huta, wciąż trwają.
Budowa S7, stanowiącej element IV obwodnicy Krakowa, stopniowo zbliża się do finału. W grudniu 2024 roku kierowcy zyskali już 13,3-kilometrowy odcinek prowadzący od węzła Widoma do realizowanego jeszcze węzła Mistrzejowice. Tym samym do pełnego zamknięcia obwodnicy brakuje jeszcze części trasy pomiędzy Mistrzejowicami a Nową Hutą.
Czwartkowe otwarcie pozwoli użytkownikom dróg korzystać z połowy brakującego fragmentu. Jak poinformowała krakowska GDDKiA, przejezdny stanie się odcinek Grębałów – Nowa Huta, co znacząco usprawni ruch w tej części miasta. Zgodnie z aktualnym harmonogramem cała inwestycja ma zostać ukończona w drugiej połowie 2026 roku.
Odcinek, który nadal pozostaje w budowie, należy do najbardziej wymagających w ramach całego projektu. Na krótkim fragmencie powstaje dziewięć obiektów inżynierskich, w tym mosty, wiadukty i estakady. Ich liczba jest szczególnie znacząca w porównaniu z dłuższym, ponad 13-kilometrowym odcinkiem między Widomą a Mistrzejowicami, gdzie takich obiektów jest 34.




