Postępowanie dotyczące zabójstwa młodej kobiety, do którego doszło w grudniu 2024 roku w centrum Krakowa, zostało formalnie umorzone. Decyzja prokuratury zapadła z powodu śmierci sprawcy, który po zatrzymaniu przez policję odebrał sobie życie. Informację tę przekazała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec.
Jak wyjaśniła, zakończenie śledztwa w sprawie samego zabójstwa było konieczne ze względów proceduralnych, jednak nie oznacza to końca wszystkich czynności prowadzonych przez organy ścigania. Nadal toczy się bowiem odrębne postępowanie, którego celem jest szczegółowe wyjaśnienie okoliczności samobójstwa mężczyzny na terenie komisariatu policji. Sprawą tą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Kielcach.
Do zabójstwa doszło w grudniu 2024 roku przy ulicy Wawrzyńca, w ścisłym centrum Krakowa. Ofiarą była 24-letnia kobieta, obywatelka Kanady. Interwencję służb zapoczątkowało zgłoszenie sąsiadki, która poinformowała o awanturze domowej. Na miejsce skierowano policję oraz straż pożarną. Po siłowym wejściu do mieszkania ratownicy znaleźli ciężko ranną kobietę oraz 23-letniego mężczyznę, który wcześniej podjął próbę samobójczą.
24-latka została niezwłocznie przewieziona do szpitala, jednak mimo udzielonej pomocy zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Mężczyzna, podejrzewany o dokonanie zabójstwa, został zatrzymany i przewieziony na komisariat policji przy ulicy Szerokiej, gdzie rozpoczęto wykonywanie czynności procesowych.
To właśnie tam doszło do kolejnych dramatycznych wydarzeń. W trakcie policyjnych czynności 23-latek zabarykadował się w jednym z pomieszczeń komisariatu. Następnie, wykorzystując broń, którą wyrwał jednemu z funkcjonariuszy, popełnił samobójstwo. Okoliczności tego zdarzenia są obecnie przedmiotem odrębnego postępowania prowadzonego poza Krakowem.





