Policja przekazała nowe informacje dotyczące napadu na zakład jubilerski, do którego doszło na osiedlu Tysiąclecia w Krakowie. Zdarzenie miało miejsce w piątek, 19 grudnia, w godzinach popołudniowych. Do sklepu weszło wówczas trzech zamaskowanych mężczyzn, którzy w krótkim czasie dokonali kradzieży wartościowego mienia.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, sprawcy zabrali nie tylko gotówkę, ale również kilka szuflad wystawowych, w których znajdowała się cenna biżuteria. Dokładna wartość skradzionych przedmiotów nie jest jeszcze znana i pozostaje przedmiotem dalszych ustaleń prowadzonych przez policję.
Podczas napadu złodzieje posługiwali się niebezpiecznymi narzędziami. Mieli przy sobie młotek oraz nóż, a także przedmiot przypominający broń palną. Na obecnym etapie śledztwa nie ma jednak jednoznacznego potwierdzenia, czy był to rzeczywiście pistolet.
W trakcie zdarzenia doszło również do użycia przemocy wobec właściciela zakładu jubilerskiego. Jeden ze sprawców popchnął mężczyznę, który znajdował się przy kasie. W wyniku tego upadł on na podłogę i uderzył głową. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie obecnie przebywa pod opieką lekarzy.
W chwili napadu w zapleczu sklepu znajdowała się jeszcze jedna osoba, najprawdopodobniej pracownik zakładu. Również ona została objęta czynnościami procesowymi i jest przesłuchiwana przez śledczych.
Sprawcy napadu nadal pozostają na wolności. Policja prowadzi intensywne działania mające na celu ich identyfikację i zatrzymanie.



