Pierwsze dni funkcjonowania strefy czystego transportu (SCT) w Krakowie przyniosły poważne problemy organizacyjne. Zarząd Dróg Miasta Krakowa (ZDMK) poinformował, że w ciągu pierwszych czterech dni obowiązywania strefy odnotowano około 20 zniszczonych lub skradzionych znaków drogowych, które informowały o nowej strefie. Przypadki te miały miejsce w 14 lokalizacjach w różnych częściach miasta i zostały zgłoszone na policję w poniedziałek.
Strefa czystego transportu zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. SCT obejmuje większą część Krakowa, w przybliżeniu teren ograniczony IV obwodnicą miasta. Wprowadzenie strefy ma na celu ograniczenie emisji spalin w centrum i poprawę jakości powietrza, a jej regulacje dotyczą przede wszystkim pojazdów niespełniających określonych norm ekologicznych.
Tymczasem przeciwnicy strefy podejmują działania prawne. 14 stycznia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie odbędzie się rozprawa dotycząca skarg złożonych przez osoby kwestionujące funkcjonowanie SCT. Wyrok sądu będzie nieprawomocny, co oznacza, że nie zatrzyma obowiązywania strefy i nie wpłynie na jej codzienne funkcjonowanie w Krakowie.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa podkreśla konieczność zachowania ostrożności w związku z aktami wandalizmu i apeluje o przestrzeganie przepisów drogowych oraz poszanowanie oznakowania dotyczącego strefy czystego transportu.





