Od poniedziałku w Małopolsce rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa, która w tym roku obejmie rekordową liczbę osób. Wezwania trafiły do ponad 22 tysięcy mieszkańców regionu, w tym osób z Krakowa i innych dużych miast województwa.
Małopolska: start obowiązkowej kwalifikacji wojskowej
Kwalifikacja wojskowa to coroczne, ustawowe postępowanie, którego celem jest ocena stanu zdrowia pod kątem zdolności do pełnienia służby wojskowej. Jak podkreślają przedstawiciele wojska, samo wezwanie nie oznacza automatycznego wcielenia do armii, lecz obowiązek stawienia się przed komisją lekarską.
Tegoroczna edycja jest największa w skali kraju. Łącznie wezwania otrzyma około 235 tysięcy osób, z czego ponad 22 tysiące przypada na Małopolskę. To jedna z najwyższych liczb w regionach, co oznacza intensywną pracę komisji działających w miastach i powiatach.
Kto musi stawić się przed komisją
W 2024 roku wezwania skierowano przede wszystkim do mężczyzn urodzonych w 2007 roku. Oprócz nich przed komisjami lekarskimi mają obowiązek stawić się także osoby, które nie przeszły kwalifikacji w poprzednich latach z różnych przyczyn.
Dotyczy to również mieszkańców Małopolski, którzy wcześniej zostali uznani za czasowo niezdolnych do służby wojskowej i teraz podlegają ponownej ocenie. Wezwania obejmują także kobiety, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Dokumenty wymagane podczas kwalifikacji
Każda osoba wezwana na kwalifikację wojskową musi zabrać ze sobą dokument potwierdzający tożsamość oraz dokumenty dotyczące wykształcenia. Jeżeli ktoś posiada aktualną dokumentację medyczną, może ją również przedstawić komisji.
Komisje działające na terenie Małopolski, w tym w dużych miastach regionu, sprawdzają kompletność dokumentów oraz przeprowadzają badania zgodnie z ustalonymi procedurami.
Obowiązek stawiennictwa i konsekwencje
Kwalifikacja wojskowa ma charakter obowiązkowy. Osoby, które nie stawią się przed komisją lekarską bez uzasadnionej przyczyny, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Zgodnie z przepisami możliwe jest nałożenie wysokiej grzywny, a w skrajnych przypadkach doprowadzenie osoby wezwanej przed komisję z udziałem policji. Dlatego instytucje odpowiedzialne za kwalifikację apelują o przestrzeganie terminów wskazanych w wezwaniach.
Źródło: Radio Kraków





