Figurki szopkowe z różnych krajów, takich jak Meksyk, Peru, Kamerun, Palestyna i Portugalia, można podziwiać w auli bł. Jakuba w klasztorze franciszkanów w Krakowie od czwartku do końca sierpnia. Wśród nich znajduje się pięciometrowa praca autorstwa rodziny Markowskich, która jest najwyższa w historii krakowskiego konkursu szopek.
Na wystawie można podziwiać 50 szopek laureatów Konkursu Szopek Krakowskich z ostatnich kilku dekad oraz 20 prac sprowadzonych z różnych części świata, takich jak Meksyk, Brazylia, Peru, Filipiny, Tanzania, Kamerun, Palestyna, Portugalia, Niemcy i Austria
W krakowskiej szopce odnajdziemy charakterystyczne dla architektury stolicy Małopolski detale. Zazwyczaj szopki są wzorowane na krakowskich kościołach. Projektanci i twórcy szopek z odtwarzają fronton bazyliki mariackiej a także wieże i kopuły katedry na Wawelu. Poza świętą rodziną, w tradycyjnych postaciach krakowskich szopek można spotkać Lajkonika, smoka wawelskiego, hejnalistę i krakowian.



