Pojazd linii 139 stanął w płomieniach. Wewnątrz znajdowało się 50 pasażerów. Ogień szybko się rozprzestrzenił, a czarna chmura dymu była widoczna z kilku kilometrów. To prawdziwy cud, że nikt nie odniósł obrażeń.
W godzinach popołudniowych na al. 29 Listopada, w rejonie przystanku Biskupa Prandoty, zapalił się autobus MPK linii 139, kierujący się w stronę Nowego Kleparza. Ogień pojawił się w komorze silnika. W momencie zdarzenia w pojeździe podróżowało około 50 pasażerów, którzy wszyscy bezpiecznie opuścili autobus, nie zgłaszając żadnych obrażeń – poinformował Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Dym był dostrzegalny z dużej odległości, jednak według strażaków nie stanowił zagrożenia dla mieszkańców. Na al. 29 Listopada, głównej drodze wlotowej do miasta od strony Warszawy, występowały znaczne utrudnienia.
Autobus, który uległ zniszczeniu, to hybrydowy model z 2016 roku, z przebiegiem przekraczającym 432 tys. km. Posiadał aktualne badania techniczne. Dodatkowo, 17 września wykonano w nim przegląd systemu przeciwpożarowego, przeprowadzony przez profesjonalną firmę.




