Wojsko Polskie zrealizowało zwiad terenowy w okolicach mostu Grunwaldzkiego. Inżynierowie wojskowi analizowali opcje budowy tymczasowej przeprawy dla samochodów w czasie trwającego remontu mostu. Spotkanie zostało zwołane przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Na chwilę obecną jest to jedynie wstępne rozpoznanie – specjaliści oceniają dostępne rozwiązania techniczne, które pozwolą na określenie stopnia skomplikowania oraz kosztów ewentualnej budowy.
W trakcie wizji lokalnej inżynierowie wojskowi zaznaczyli, że budowa tymczasowego mostu wymagałaby osadzenia podpór w dnie rzeki, co jest niezbędne z uwagi na rozpiętość przekraczającą 200 metrów między brzegami. Dodatkowo, konieczne byłoby wzniesienie przyczółków oraz stworzenie dróg dojazdowych. Po zakończeniu prac remontowych, tymczasowa przeprawa musiałaby zostać zdemontowana, a teren przywrócony do pierwotnego stanu.
Tymczasowy most również wymaga dokładnego projektu oraz uzyskania pozwoleń wodnoprawnych, co ma wpływ na całkowity koszt inwestycji. Na ten moment trudno oszacować, ile wyniosłaby budowa takiej przeprawy, podczas gdy koszt remontu mostu Grunwaldzkiego wynosi około 20 milionów złotych.
Most Grunwaldzki, zbudowany na początku lat 70. XX wieku, jest trwałą konstrukcją z żelbetowych, sprężanych belek. Aby mógł funkcjonować dla mieszkańców do 2035–2038 roku, konieczny jest jego gruntowny remont, podobny do tych, które miały miejsce na mostach Dębnickim i Nowohuckim. W latach 90., w trakcie modernizacji mostu Dębnickiego, wojsko zrealizowało budowę tymczasowej przeprawy. Warto jednak podkreślić, że tamta konstrukcja była mniej wymagająca, z rozpiętością o 30 metrów mniejszą niż w przypadku mostu Grunwaldzkiego.
W maju rozpocznie się remont mostu Grunwaldzkiego, który obejmie wymianę ciepłociągu umieszczonego wewnątrz konstrukcji. Następnie planowane są naprawy elementów nośnych, przyczółków oraz izolacji, a także wymiana nawierzchni jezdni, chodników, torowiska, barier i oświetlenia. Most najprawdopodobniej będzie całkowicie zamknięty dla ruchu samochodowego przez osiem miesięcy, ale pozostanie otwarty dla pieszych i rowerzystów. Aktualnie prowadzone są prace nad planowaniem remontu, aby zminimalizować niedogodności dla mieszkańców. Wizyta inżynierów wojskowych w Krakowie miała na celu właśnie ten aspekt.




