Kraków, miasto o bogatej historii i niezwykłej architekturze, od wieków przyciąga miłośników kultury i sztuki. Wśród jego licznych zabytków, takich jak Zamek Królewski na Wawelu czy Katedra Wawelska, znajdują się również mniej znane, ale równie fascynujące obiekty. Jednym z nich jest Willa Mały Wawel – neorenesansowa perełka położona w samym sercu miasta, przy ulicy Podzamcze 10. Ten niewielki, ale wyjątkowy budynek, nazwany na cześć swojego monumentalnego sąsiada, skrywa w sobie historię, która łączy w sobie zarówno splendor przeszłości, jak i burzliwe losy XX wieku. Przyjrzyjmy się bliżej temu niezwykłemu zabytkowi, jego architekturze, twórcom i znaczeniu dla Krakowa.
Architektura inspirowana Wawelem
Willa Mały Wawel została wzniesiona w latach 1886–1888 według projektu dwóch wybitnych krakowskich architektów: Tadeusza Stryjeńskiego i Władysława Ekielskiego. Budynek powstał na zlecenie Maurycego Straszewskiego, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, filozofa i podróżnika, który pełnił również funkcję kuratora krakowskich Plant. To właśnie na terenie Ogrodu Wawel, będącego częścią Plant, zdecydowano się postawić willę, co od początku wzbudzało kontrowersje wśród mieszkańców i architektów. Lokalizacja tak blisko Zamku Królewskiego na Wawelu była postrzegana jako odważna, a nawet prowokacyjna, zważywszy na dominującą rolę wzgórza w krajobrazie miasta.
Architektura willi wyraźnie nawiązuje do renesansowego stylu Zamku Wawelskiego, co tłumaczy jej potoczną nazwę „Mały Wawel”. Budynek zaprojektowano na planie zbliżonym do litery L, z dwiema kondygnacjami, które harmonijnie wpisują się w neorenesansowy charakter. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jest baszta w północno-wschodnim narożniku, przypominająca wawelskie wieże Zygmunta III Wazy i Jana III Sobieskiego. Kolejnym wyróżnikiem jest loggia z półkolistymi arkadami, znajdująca się w narożniku północno-zachodnim na piętrze – detal, który przywodzi na myśl renesansowe dziedzińce. Elewacja od strony ulicy Podzamcze zdobiona jest dwoma płytkimi ryzalitami, które dodają budynkowi elegancji i dynamiki. Wszystkie te elementy świadczą o inspiracji królewską rezydencją, choć w skali bardziej kameralnej, dostosowanej do funkcji mieszkalnej.
Historia pełna zwrotów akcji
Willa Mały Wawel od początku swojego istnienia budziła emocje. Jej budowa na terenie Plant, w bezpośrednim sąsiedztwie Wawelu, była krytykowana jako naruszenie harmonii krajobrazu i odejście od pierwotnego przeznaczenia tego miejsca jako przestrzeni publicznej. Dla Maurycego Straszewskiego była to jednak inwestycja o osobistym znaczeniu – nie tylko dom, ale i manifestacja jego statusu oraz zamiłowania do sztuki i historii. Po jego śmierci willa przeszła różne koleje losu, odzwierciedlając zmienne dzieje Krakowa w XX wieku.
W czasie II wojny światowej, w 1940 roku, władze Generalnego Gubernatorstwa podjęły decyzję o wyburzeniu willi w ramach szeroko zakrojonych prac porządkowych wokół Wawelu. Niemcy chcieli oczyścić otoczenie zamku z zabudowy, która ich zdaniem zakłócała jego majestat. Planowano zlikwidować nie tylko Mały Wawel, ale i inne pobliskie budynki. Ostatecznie jednak willa przetrwała – być może dzięki swojej wartości architektonicznej lub zwykłemu przypadkowi. Po wojnie, w latach 1946–2002, budynek zyskał nową funkcję: stał się siedzibą Przedszkola Samorządowego nr 61. To nietypowe wykorzystanie zabytkowej rezydencji pokazuje, jak Kraków potrafił adaptować swoje historyczne obiekty do nowych czasów.
W 2002 roku willa wróciła w ręce prywatne po przeniesieniu przedszkola na ulicę Rajską. W latach 2018–2019 przeprowadzono gruntowny remont konserwatorski, który przywrócił budynkowi dawny blask. Dziś jest on wpisany do gminnej ewidencji zabytków Krakowa, co podkreśla jego znaczenie dla dziedzictwa miasta. Współczesny Mały Wawel to przykład harmonijnego połączenia przeszłości z teraźniejszością – prywatna rezydencja, która jednocześnie przypomina o bogatej historii Krakowa.

Neorenesansowy klejnot w cieniu Wawelu
Nazwa „Mały Wawel” nie jest przypadkowa – willa czerpie inspirację z renesansowej przebudowy Zamku Królewskiego, która miała miejsce w XVI wieku za sprawą królów Aleksandra Jagiellończyka i Zygmunta I Starego. To wówczas Wawel zyskał swój charakterystyczny styl, stając się wzorem dla magnackich rezydencji w całej Polsce. Stryjeński i Ekielski, projektując willę, świadomie odwołali się do tego dziedzictwa. Neorenesans, popularny w XIX wieku, był w tym przypadku nie tylko hołdem dla przeszłości, ale i wyrazem ambicji Krakowa, który w czasach zaborów chciał podkreślić swoją kulturalną tożsamość.
Porównując Mały Wawel z innymi polskimi rezydencjami nazywanymi podobnie – jak zamek w Baranowie Sandomierskim czy Suchej Beskidzkiej – łatwo zauważyć, że krakowska willa wyróżnia się swoją kameralnością. Nie jest to rozległa posiadłość magnacka, lecz miejska rezydencja, która dzięki swojej lokalizacji i detalom architektonicznym zyskała wyjątkowy status. Jej bliskość do Wawelu, zaledwie kilka kroków od królewskiego wzgórza, sprawia, że jest unikatowym przykładem dialogu między monumentalną historią a codziennym życiem mieszkańców.
Znaczenie dla Krakowa i współczesność
Willa Mały Wawel, choć mniej znana niż inne krakowskie zabytki, jest ważnym elementem krajobrazu Starego Miasta. Jej historia odzwierciedla ewolucję Krakowa – od XIX-wiecznego miasta pod zaborami, przez trudne lata wojenne, aż po współczesność, w której dbałość o dziedzictwo łączy się z potrzebami prywatnych właścicieli. Wpisanie jej do gminnej ewidencji zabytków potwierdza, że jest to obiekt o wartości nie tylko estetycznej, ale i historycznej.
Dziś willa pozostaje w rękach prywatnych, co ogranicza dostępność dla zwiedzających. Nie oznacza to jednak, że traci na znaczeniu. Wręcz przeciwnie – jej odrestaurowana fasada i zadbane otoczenie przyciągają uwagę spacerowiczów przemierzających ulicę Podzamcze czy Planty. Dla wielu jest to ciekawostka, którą warto sfotografować i docenić jako mniej oczywisty, ale równie urokliwy element krakowskiego pejzażu.
Podsumowanie
Willa Mały Wawel to więcej niż tylko budynek – to opowieść o ambicjach, inspiracjach i przetrwaniu. Jej neorenesansowa architektura, nawiązująca do królewskiego Wawelu, oraz burzliwa historia czynią ją jednym z ciekawszych zabytków Krakowa.




