W Sieprawiu doszło wczoraj do tragicznego wypadku, który zakończył się śmiercią młodego kierowcy i poważnymi obrażeniami jego pasażerki. Do zdarzenia doszło 8 grudnia, tuż przed godziną 15. Na ulicy Jana Pawła II samochód osobowy wypadł z jezdni i z dużą siłą uderzył w przydrożne ogrodzenie.
Jak wynika z pierwszych ustaleń, kierujący audi jechał od ulicy Krakowskiej w stronę ulicy Kawęciny. W trakcie wykonywania manewru wyprzedzania mężczyzna z nieustalonych jeszcze powodów stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę drogi i uderzyło w metalowy słup ogrodzenia. Siła uderzenia była tak duża, że 21-letni kierowca poniósł śmierć na miejscu, mimo natychmiast udzielonej pomocy i podjętej reanimacji.
W samochodzie podróżowała również 17-letnia pasażerka. Jej obrażenia okazały się na tyle poważne, że konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nastolatka została w trybie pilnym przetransportowana do jednego z krakowskich szpitali, gdzie trafiła pod opiekę specjalistów.
Prace na miejscu prowadziły służby ratunkowe oraz organy ścigania. Oględziny z udziałem policjantów, strażaków, biegłego sądowego i prokuratora trwały do czasu zabezpieczenia wszystkich śladów. Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Myślenicach, która ma ustalić pełny przebieg i przyczyny tragicznego wypadku. Postępowanie w tej sprawie jest w toku.





