Przed siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy ul. Mogilskiej odbył się protest, podczas którego mieszkańcy wyrazili sprzeciw wobec planów poprowadzenia nowego odcinka trasy S7 przez południową część Krakowa. Do manifestujących dołączył prezydent miasta Aleksander Miszalski, jednoznacznie wspierając ich stanowisko.
Podczas protestu prezydent zapowiedział niezwłoczne zawiadomienie Ministerstwa Zdrowia o ryzyku utraty statusu uzdrowiska przez Swoszowice. Podkreślił, że przewidywane zmiany w układzie drogowym mogą mieć poważne konsekwencje dla tej części miasta. Wskazał także na szereg innych zagrożeń, które – zdaniem władz Krakowa – nie zostały właściwie przeanalizowane w koncepcji przygotowanej przez GDDKiA.
Wśród wymienionych problemów znalazło się naruszenie obszaru górniczego wpisanego do rejestru Państwowego Instytutu Geologicznego, obejmującego złoża wód leczniczych. Wskazano również na możliwość zniszczenia cennych przyrodniczo terenów, w tym doliny Wilgi, oraz ingerencję w siedliska wielu gatunków zwierząt. Miasto zwróciło uwagę na zagrożenie zmianą charakteru dzielnic mieszkaniowych, wzrost zanieczyszczeń powietrza pochodzących z transportu, a także nieustanne uciążliwości związane z hałasem.
Władze Krakowa zaznaczyły również, że planowana inwestycja może wiązać się ze stresem mieszkańców wynikającym z procedur wywłaszczeniowych. Do miasta już napływają sygnały o problemach oraz prośby o wsparcie psychologiczne. Zwrócono uwagę także na trudności, które mogą pojawić się w czasie budowy – wzmożony ruch ciężkich pojazdów, wykopy, konieczność wprowadzania długich objazdów oraz negatywny wpływ na krajobraz.
Wśród zagrożeń wymieniono ponadto bliskość cmentarza we Wróblowicach, możliwe uaktywnienie się osuwisk oraz zakłócenie krajobrazu związanego z obszarem warownym Twierdzy Kraków, obejmującym m.in. forty Rajsko, Barycz i Wróblowice. Zwrócono uwagę także na ryzyko zmian stosunków wodnych, w tym niewystarczającą funkcję nowo budowanych suchych polderów w Bieżanowie. Władze podkreśliły również, że mieszkańcy musieliby zmierzyć się z kolejną drogą o charakterze tranzytowym.
Prezydent Miszalski zlecił również opracowanie opinii dotyczącej proponowanych przebiegów drogi S7 prof. Andrzejowi Szaracie, rektorowi Politechniki Krakowskiej, współautorowi m.in. modelu transportowego dla aglomeracji Salonik oraz Studium kierunków rozwoju metra w Krakowie.
Kraków wyraził sprzeciw również wobec samego sposobu prowadzenia konsultacji. Miasto zwróciło uwagę, że mieszkańcy mogli wypowiedzieć się jedynie na temat wariantów zaproponowanych przez inwestora, a wszystkie z nich przebiegają przez południową część miasta. Pomimo licznych spotkań organizowanych przez GDDKiA, konsultacje przerodziły się w pełne emocji dyskusje. Prezydent zapowiedział, że będzie domagał się oficjalnego odniesienia do wszystkich uwag zgłoszonych przez krakowian, podkreślając wagę tej inwestycji dla przyszłych pokoleń.
Od 2002 roku, po opublikowaniu Studium korytarzowego przez GDDKiA, w urzędzie miasta działa Zespół zadaniowy ds. opracowania propozycji przebiegu drogi S7. Na podstawie analiz opracowano dwa możliwe z punktu widzenia miasta warianty: zachodni, rozpoczynający się na węźle Kraków Bielany, oraz wschodni, z początkiem na węźle Kraków Bieżanów. Oba warianty przekazano w czerwcu 2023 roku do krakowskiego oddziału GDDKiA z prośbą o ich uwzględnienie w ramach prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym.
W 2024 roku prezydent wystosował pismo do Ministra Infrastruktury, w którym sprzeciwił się wariantom wskazanym w Studium korytarzowym i zadeklarował gotowość miasta do współpracy. W czerwcu, po tym jak do przestrzeni medialnej przedostały się robocze propozycje przebiegów, prezydent wspólnie z włodarzami gmin Świątniki Górne, Mogilany i Siepraw wydał oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec prowadzenia trasy zarówno przez Kraków, jak i miejscowości położone na południe od miasta. Wskazano w nim na poważne konsekwencje środowiskowe, hałas, zanieczyszczenie powietrza, utratę cennych terenów oraz powstanie bariery utrudniającej funkcjonowanie gmin.
3 listopada GDDKiA przedstawiła sześć wariantów przebiegu nowego odcinka S7. Wszystkie zakładają trasę przez południową część Krakowa, co skłoniło prezydenta do wyrażenia jednoznacznego braku zgody. Podkreślił również zastrzeżenia dotyczące sposobu prowadzenia konsultacji.
Zespół zadaniowy ds. S7 w końcówce listopada skierował do GDDKiA kolejne pismo, w którym wskazano na nieprawidłowości w procesie konsultacyjnym oraz negatywnie oceniono wszystkie przedstawione warianty. Członkowie zespołu analizują obecnie założenia dotyczące ruchu drogowego, w tym to, czy projektanci uwzględnili nie tylko aktualną sytuację, ale także inne planowane inwestycje, takie jak rozbudowa autostrady A4 o trzeci pas ruchu, przebudowa węzła Kraków Południe oraz rozwój układu komunikacyjnego wzdłuż drogi krajowej nr 7 między Krakowem a Myślenicami.






