W Krakowie może wkrótce zapanować cisza podczas świąt i imprez masowych. Prezydent Aleksander Miszalski przygotował projekt uchwały zakazującej używania fajerwerków w mieście. Pomysł powstał w oparciu o wyniki ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców.
W badaniu udział wzięło ponad dziesięć tysięcy krakowian, z których większość stanowiły osoby posiadające lub opiekujące się zwierzętami. Wyniki jasno pokazały, że zdecydowana większość mieszkańców negatywnie ocenia używanie fajerwerków w przestrzeni publicznej. Ankietowani podkreślali, że huk petard powoduje cierpienie zwierząt i negatywnie wpływa na środowisko.
Aż 75 procent uczestników badania popiera wprowadzenie zakazu strzelania fajerwerkami, uznając to za konieczny krok w trosce o zwierzęta i spokój mieszkańców. Tylko 24 procent osób uważa, że takie ograniczenia naruszałyby wolność obywatelską. Co piąty ankietowany przyznał, że ma pozytywny stosunek do fajerwerków, jednak większość chce całkowitego i stałego zakazu, a nie tylko okresowego ograniczenia.
Wśród przeciwników całorocznego zakazu nie ma jednomyślności – część z nich dopuszcza możliwość używania fajerwerków jedynie w Sylwestra lub przy kilku wyjątkowych okazjach w roku.
Uwzględniając wyniki ankiety, prezydent Aleksander Miszalski przygotował projekt uchwały wprowadzającej zakaz używania fajerwerków na terenie Krakowa. Wyjątek ma dotyczyć jedynie nocy sylwestrowej – od 31 grudnia 2025 roku od godziny 22.00 do 1 stycznia 2026 roku do godziny 2.00.
Projekt uchwały zostanie wkrótce przedstawiony Radzie Miasta, która zdecyduje, czy Kraków faktycznie pożegna się z hukiem fajerwerków na dobre.






