Od wielu lat elektroniczna skrzynka „Stop agresji drogowej” pozostaje w czołówce popularności. Kierowcy posiadający rejestratory wideo w swoich pojazdach często rejestrują niebezpieczne zachowania na drogach i informują o nich policję. W ubiegłym roku w województwie małopolskim zgłoszono 2281 takich incydentów.
Skrzynka elektroniczna „Stop agresji drogowej” daje możliwość każdemu, kto uwiecznił na filmie istotne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, dostarczenia dowodu do organów ścigania.
To narzędzie umożliwia usuwanie z dróg piratów drogowych, którzy stanowią zagrożenie dla swojego zdrowia oraz życia innych uczestników ruchu. Skrzynka działa od kilku lat i zyskuje coraz większe zainteresowanie.
Aby policjanci mogli podjąć odpowiednie działania wobec nieodpowiedzialnych kierowców, konieczne jest dostarczenie materiału filmowego, który powinien zawierać datę, godzinę oraz miejsce zdarzenia, a także szczegóły dotyczące pojazdu, w tym numer rejestracyjny, oraz dane osoby zgłaszającej naruszenie przepisów. Z naszego punktu widzenia kluczowe jest, aby zgłaszający stawił się na przesłuchanie. Co zrobić, jeśli nagranie zostało wykonane na drugim końcu Polski, na przykład gdy świadek wracał z ferii? To nie stanowi problemu. Policjant przeprowadzi przesłuchanie w dogodnym dla świadka miejscu i czasie, na przykład w komisariacie blisko jego miejsca zamieszkania.
Wszystkie sytuacje zgłoszone na skrzynkę są starannie badane i analizowane przez policjantów, co w rezultacie pozwala na ukaranie piratów drogowych.
Co się stanie, jeśli pirat drogowy nie przyznaje się do prowadzenia pojazdu w określonym miejscu i czasie? Istnieje na to rozwiązanie – niewskazanie kierowcy przez właściciela pojazdu stanowi wykroczenie zgodnie z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń, za które grozi kara do 8 tys. zł.


