Kraków, Nowa Huta – osoby podejrzane o brutalny napad na sklep jubilerski usłyszały zarzuty. Śledztwo, prowadzone przez krakowskich policjantów i prokuraturę, dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym.
Nowa Huta w Krakowie: zarzuty po napadzie na jubilera
Sprawcy napadu na sklep jubilerski na osiedlu Tysiąclecia w krakowskiej Nowej Hucie zostali objęci zarzutami karnymi. Jak informuje policja, podejrzani odpowiedzą m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, rozbój oraz kradzież z włamaniem. Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego roku, a sprawa od początku miała charakter priorytetowy dla służb.
Według ustaleń śledczych, grupa miała powiązania z gruzińską mafią działającą na terenie Polski. Prokuratura zapowiada dalsze czynności i nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
19 grudnia 2025 roku: brutalny napad na osiedlu Tysiąclecia
Do napadu doszło 19 grudnia 2025 roku. Do sklepu jubilerskiego weszli zamaskowani mężczyźni, którzy przy użyciu przedmiotu przypominającego broń palną oraz siekiery sterroryzowali właściciela i pracownika lokalu. Następnie sprawcy ukradli biżuterię o znacznej wartości.
Podczas ucieczki ze sklepu napastnicy oddali strzały. Łupem sprawców padła biżuteria o wartości bliskiej miliona złotych. Po zdarzeniu krakowska policja rozpoczęła intensywne śledztwo, które doprowadziło do wytypowania sprawców.
Poznań jako miejsce ukrywania się podejrzanych
Tropy prowadziły śledczych do Poznania, gdzie ukrywali się podejrzani, w tym 55-letni mężczyzna wskazywany jako szef grupy oraz jego syn. Jak ustalono, miesiąc wcześniej ta sama grupa miała dokonać napadu na sklep jubilerski w stolicy Wielkopolski.
Zatrzymania miały miejsce pod koniec stycznia. Policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn, z czego jednemu nie przedstawiono zarzutów – został on przesłuchany w charakterze świadka. Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy.
Role w grupie i ustalenia śledczych
Kryminalni ustalili, że w napadzie na krakowskiego jubilera brało udział sześć osób. Trzech obywateli Gruzji miało opuścić Polskę bezpośrednio po zdarzeniu, najprawdopodobniej udając się do Gruzji. Jeden z mężczyzn pełnił rolę obserwatora, kontrolując przebieg akcji, a w ustalonym miejscu czekał kierowca.
Całość działań na osiedlu Tysiąclecia miał nadzorować szef grupy przestępczej. Śledczy wskazują, że działania były zaplanowane i skoordynowane.
Szeroko zakrojona akcja policji i dalsze postępowanie
28 stycznia w Poznaniu przeprowadzono skoordynowaną akcję zatrzymań. W działaniach brało udział blisko 40 funkcjonariuszy z Krakowa, którzy jednocześnie weszli pod cztery wytypowane wcześniej adresy. Zatrzymani zostali przewiezieni do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Krakowie, a w czynnościach uczestniczył również oficer łącznikowy gruzińskiej policji. Za zarzucane czyny podejrzanym grozi kara od 2 do 20 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja





