W okolicach Wieliczki policjanci przeprowadzili nietypową interwencję. Zauważyli samochód z uszkodzonym oświetleniem, ale kierowca zignorował polecenia do zatrzymania. Po krótkim pościgu auto stanęło, a funkcjonariusze zastali trzech mężczyzn na miejscach pasażerów. Żaden nie przyznał się do prowadzenia pojazdu, co nie dziwi – wszyscy byli pijani i nie mieli prawa jazdy.
Dodatkowo nikt nie chciał przyznać się do posiadania woreczka z narkotykami znalezionego w samochodzie.
Po dochodzeniu policjanci ustalili, że kierowcą i właścicielem nielegalnych substancji był 27-latek, który trafił do aresztu. Okazało się również, że pojazd nie miał ważnych badań technicznych.


