W Krakowie, gdzie obowiązuje nocna prohibicja, liczba policyjnych interwencji związanych ze sprzedażą alkoholu spadła o 50 proc. Efektywność tego rozwiązania zachęca inne miasta, takie jak Wrocław czy Poznań, do wprowadzenia podobnych zakazów. Nawet Warszawa rozważa takie działanie.
Od 1 lipca 2023 roku obowiązuje nocna prohibicja w Krakowie, która przyniosła oczekiwane skutki – liczba interwencji związanych z alkoholem zmalała o 50 proc.
„Uchwała spełniła swój cel. Miała sens. Jest zdecydowanie lepiej. Widać to po liczbie interwencji. Po mieście chodzi mniej pijanych osób w nocy, jest mniej awantur, mniej osób trafia do izby wytrzeźwień. Również mieszkańcy mówią, że mają więcej spokoju” – powiedział rzecznik prasowy Urzędu Miasta Krakowa Dariusz Nowak.
Policja dostrzegła istotną różnicę. W ciągu roku obowiązywania uchwały odnotowano o 48,5 proc. mniej interwencji nocnych związanych ze spożywaniem alkoholu. Straż miejska zauważyła wyraźny spadek interwencji i wykroczeń w godzinach obowiązywania zakazu. Liczba interwencji zmniejszyła się o 31,2 proc., a liczba wykroczeń o 47,9 proc.

