Wisła Kraków w trybie pilnym i niespodziewanym zwolniła trenera Kazimierza Moskala oraz niemal cały jego sztab. Jak informuje portal Meczyki.pl, pojawił się już potencjalny kandydat na jego miejsce. Jest to zaskakująca informacja, ponieważ Białą Gwiazdę może wkrótce objąć Albert Rude, który zakończył współpracę z klubem po minionym sezonie.
Dymisja Moskala była niespodziewana. Nie miała miejsca bezpośrednio po meczu, ponieważ Biała Gwiazda nie rozgrywała spotkania w miniony weekend. Jej wyjazdowy mecz z Chrobrym Głogów został odwołany z powodu powodzi, która dotknęła południowo-zachodnią Polskę.
Wisła osiągnęła niezadowalające rezultaty, ponieważ klub dążył do awansu do Ekstraklasy, a tymczasem znalazł się w niższej strefie tabeli. Istniała jednak nadzieja, że Moskal otrzyma jeszcze czas, podobnie jak jego poprzednik Albert Rude, który pomimo słabych rezultatów długo pozostawał na swoim stanowisku. W pierwszych tygodniach sezonu Wisła łączyła rozgrywki w 1. lidze z eliminacjami do europejskich pucharów. Z sześcioma punktami zajmuje 16. miejsce na 18 drużyn w tabeli 1. ligi, jednak ma do rozegrania trzy zaległe mecze.
Rude zdobył Puchar Polski w sezonie 2023/2024, jednak nie zrealizował głównego celu, którym był awans do Ekstraklasy. Co więcej, nie zakwalifikował się nawet do baraży, pozostawiając Białą Gwiazdę na 10. pozycji w tabeli. Zgodnie z informacjami podanymi przez Meczyki.pl, Rude może ponownie objąć stanowisko trenera Wisły.
W dniu 23 września, w poniedziałek, Biała Gwiazda postanowiła pożegnać nie tylko Moskala, ale również jego asystenta Marcina Pogorzałę, fizjoterapeutę Marcina Bisztygę, kierownika drużyny Jarosława Krzoskę oraz Krzysztofa Kołaczyka, dyrektora Akademii Piłkarskiej Wisły Kraków.






