W dniu 31 marca, Prokuratura Rejonowa Kraków Podgórze wszczęła postępowanie przeciwko czterem mężczyznom zatrzymanym w Krakowie. Ukraińcy transportowali w nieodpowiednich warunkach 33 psy i 23 koty, które, jak twierdzili, miały być przekazane do krajów bałtyckich. Oskarżenia dotyczą znęcania się nad zwierzętami oraz podrabiania dokumentacji.
Mężczyźni zostali oskarżeni przez prokuraturę o znęcanie się nad zwierzętami oraz o podrabianie dokumentów. Żaden z nich nie przyznał się do winy ani nie potwierdził, że zwierzęta były przewożone w złych warunkach.
Osoby podejrzane twierdzą, że zwierzęta miały być przewiezione na teren Litwy, Łotwy i Estonii. Mężczyźni mają zakaz wyjazdu z kraju i musieli złożyć swoje paszporty. Grozi im kara do 5 lat więzienia.
Na leśnej drodze w rejonie ulicy Zawiłej przypadkowy przechodzień dostrzegł czterech mężczyzn, którzy przenosili klatki ze zwierzętami z jednego samochodu do drugiego. Zaniepokojony tym dziwnym zachowaniem, powiadomił straż miejską, która z kolei skontaktowała się z policją. Po przybyciu służb okazało się, że 60 psów i kotów różnych ras było transportowanych w niewłaściwych warunkach, a niektóre z nich wymagały pomocy weterynaryjnej.
Wstępne analizy wskazują, że zwierzęta przybyły z Ukrainy i zostały umieszczone w schronisku w Krakowie.



