Prace prowadzone przy wymianie posadzki w katedrze na Wawelu przyniosły nieoczekiwane i znaczące odkrycia. Podczas robót ujawniono relikty dawnych struktur architektonicznych oraz ślady pochówków, które przez stulecia pozostawały ukryte pod kamiennymi płytami. Znaleziska rzucają nowe światło na historię tego miejsca i potwierdzają, jak wielowarstwowa jest przestrzeń wawelskiej świątyni.
W trakcie robót natrafiono na fundament średniowiecznego baldachimu, który niegdyś znajdował się nad nagrobkiem króla Władysława Łokietka. Odsłonięto również fragment ściany komory grobowej bezpośrednio przylegającej do królewskiego pochówku. Kolejnym istotnym odkryciem był fundament ołtarza św. Wojciecha, ufundowanego w 1349 roku. Prace przyniosły także odnalezienie nieznanego wcześniej pochówku mężczyzny z XVII wieku oraz dużej ilości przemieszanych szczątków kostnych.
Jak poinformował Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, remont posadzki katedry wawelskiej realizowany był w latach 2023–2025 dzięki środkom z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa. Konieczność podjęcia prac wynikała ze złego stanu naw bocznych, gdzie widoczne pofałdowanie posadzki wskazywało na obecność zapadlisk oraz pustych przestrzeni pod powierzchnią. Problem pogłębiały również ślady dawnych, prowadzonych przed laty napraw.
W 2025 roku zakres robót objął wschodnie oraz północne skrzydło ambitu. W ramach prac rozbierano kamienne płyty posadzki, poddawano je czyszczeniu, usuwano stare spoiny oraz zwietrzałe kity. Zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków zrezygnowano z przeprowadzania pogłębionych badań archeologicznych. Zamiast tego uporządkowano warstwę zasypu do głębokości około 35 centymetrów, a wszystkie działania odbywały się pod nadzorem archeologa.
Specjaliści zwracają uwagę, że odnalezione szczątki nie są zjawiskiem wyjątkowym w tego typu obiektach. Przedstawiciele SKOZK przypomnieli, że w dawnych wiekach ludzkie szczątki spoczywały nie tylko w kryptach i sarkofagach, ale często także bezpośrednio pod posadzkami świątyń. Podczas historycznych remontów pochówki bywały traktowane bez większej troski, a ich zawartość mieszano z gruzem i ziemią używaną do zasypów.
Odkrycia dokonane w trakcie remontu posadzki potwierdzają, że katedra na Wawelu kryje pod swoją powierzchnią liczne ślady przeszłości, które wciąż mogą zostać ujawnione przy okazji kolejnych prac konserwatorskich.



