42-letni obywatel Włoch zgłosił się do jednego z krakowskich komisariatów po tym, jak padł ofiarą internetowego oszustwa. Sprawa dotyczy znajomości nawiązanej przez aplikację randkową oraz rzekomych inwestycji w kryptowaluty, które miały przynieść wysokie zyski.
Zdarzenie miało swój finał w Krakowie, gdzie mężczyzna złożył oficjalne zawiadomienie o przestępstwie po utracie niemal 1,7 miliona złotych.
Znajomość online i propozycja inwestycji w kryptowaluty
Do nawiązania kontaktu doszło pod koniec października ubiegłego roku za pośrednictwem jednej z popularnych aplikacji randkowych. 42-letni obywatel Włoch poznał kobietę, która przedstawiała się jako mieszkanka Singapuru. Między rozmówcami rozpoczęła się regularna korespondencja prowadzona online.
W trakcie jednej z rozmów kobieta zaproponowała mężczyźnie możliwość inwestowania w kryptowaluty. Przekonywała, że jest to sprawdzony sposób na osiągnięcie dużych zysków, a cały proces ma być bezpieczny i prosty.
Fałszywa platforma inwestycyjna i kolejne przelewy
Po wyrażeniu zgody na inwestycję kobieta przesłała 42-latkowi link do internetowej platformy inwestycyjnej. Pomogła mu również w założeniu konta użytkownika, co miało uwiarygodnić całą operację. Następnie zaczęła zachęcać go do wpłacania coraz wyższych kwot.
Jak wynika z ustaleń, od listopada ubiegłego roku do stycznia bieżącego roku mężczyzna wykonał kilkanaście przelewów. Łączna suma przekazanych środków wyniosła niemal 1,7 miliona złotych. Zgodnie z przekazywanymi mu informacjami, wysokość rzekomych zysków miała zależeć od wartości wpłat trafiających na platformę.
Blokada konta i próba wymuszenia kolejnych wpłat
Pod koniec stycznia bieżącego roku obywatel Włoch zauważył niepokojące sygnały po zalogowaniu się na platformę. Na ekranie pojawił się komunikat o nieznanym błędzie, a następnie informacja o zablokowaniu konta użytkownika.
Dodatkowo mężczyzna otrzymał wiadomość, z której wynikało, że aby odzyskać wcześniej wpłacone środki, konieczne jest dokonanie kolejnych przelewów. W tym momencie 42-latek zorientował się, że mógł paść ofiarą oszustwa i że jego oszczędności zostały utracone.
Zawiadomienie na Policji w Krakowie
30 stycznia bieżącego roku poszkodowany zgłosił się do Komisariatu Policji II w Krakowie, gdzie złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy oszustwa internetowego z wykorzystaniem fałszywej platformy inwestycyjnej oraz manipulacji prowadzonej w trakcie korespondencji online.
Źródło: KMP Kraków




