Do dramatycznego oszustwa doszło w podkrakowskiej gminie Kocmyrzów-Luborzyca, gdzie 78-letnia mieszkanka przekazała oszustom wszystkie oszczędności, wierząc, że pomaga swojej córce uniknąć więzienia. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem podejrzanego mieszkańca Krakowa, który decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.
Telefon, który zmienił wszystko. Gmina Kocmyrzów-Luborzyca
Historia rozpoczęła się w czwartek, 22 stycznia, w godzinach wieczornych. Do 78-letniej mieszkanki gminy Kocmyrzów-Luborzyca zadzwoniła kobieta, której głos przypominał jej córkę. Rozmówczyni poinformowała seniorkę, że spowodowała poważny wypadek drogowy, w wyniku którego miała zginąć kobieta w ciąży.
W trakcie rozmowy do połączenia dołączył mężczyzna podający się za prokuratora. Potwierdził on rzekome zdarzenie i przekazał, że jedynym sposobem na uniknięcie przez córkę kary więzienia jest natychmiastowa wpłata kaucji.
Przekazanie pieniędzy przy ogrodzeniu posesji
Przekonana, że pomaga bliskiej osobie w dramatycznej sytuacji, seniorka przygotowała gotówkę, którą przechowywała w domu. Zgodnie z instrukcjami przekazanymi przez dzwoniących, około godziny 22 przekazała kopertę z pieniędzmi mężczyźnie, który pojawił się przy ogrodzeniu jej posesji.
W kopercie znajdowało się 35 100 złotych. Dopiero następnego dnia kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i że cała historia była zaplanowaną manipulacją.
Szybka reakcja policji w powiecie krakowskim
Po zgłoszeniu sprawy funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie natychmiast rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia sprawcy. Policjanci prowadzili intensywne czynności operacyjne, które pozwoliły na zgromadzenie materiału dowodowego.
Dzięki szybkim ustaleniom kryminalnych zatrzymano 48-letniego mieszkańca Krakowa podejrzanego o udział w przestępstwie. Dalsze czynności procesowe prowadzili policjanci z Komisariatu Policji w Słomnikach.
Decyzja sądu: trzy miesiące aresztu
Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, a następnie stanął przed sądem. Po analizie zgromadzonych materiałów sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Policja podkreśla, że skuteczne ustalenie sprawcy było możliwe dzięki współpracy funkcjonariuszy pionu kryminalnego oraz dochodzeniowo-śledczego. Za popełnione przestępstwo podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Małopolska Policja






