W Wieliczce, w powiecie wielickim pod Krakowem, funkcjonariusze zabezpieczyli ogromną liczbę podrobionych banknotów euro. W jednym z wytypowanych mieszkań znaleziono ponad 800 arkuszy z nadrukowanymi banknotami o nominale 50 euro. Sprawa ma charakter rozwojowy, a zatrzymany mężczyzna decyzją sądu trafił do aresztu.
Akcja służb w Wieliczce pod Krakowem
Działania przeprowadzili policjanci z CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami z KMP. Służby weszły do wytypowanego mieszkania na terenie Wieliczki, gdzie – jak wynika z informacji prasowej – zabezpieczyły ponad 800 arkuszy z nadrukowanymi banknotami o nominale 50 euro.
Z ustaleń przekazanych przez policję wynika, że liczba nadrukowanych banknotów odpowiada ponad 13 tysiącom sztuk podrobionych pieniędzy. Zabezpieczone materiały stanowią dowód w prowadzonym postępowaniu dotyczącym fałszowania środków płatniczych.
Zatrzymanie 50-latka w mieszkaniu w Wieliczce
Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który – według służb – jest podejrzany o udział w procederze fałszowania pieniędzy. Zatrzymanie miało miejsce bezpośrednio w lokalu, w którym zabezpieczono arkusze z nadrukowanymi banknotami euro.
Po wykonaniu czynności procesowych mężczyzna usłyszał zarzuty związane z fałszowaniem pieniędzy. Sprawą zajmują się właściwe organy ścigania, a dalsze czynności prowadzone są w ramach obowiązujących przepisów prawa.
Decyzja sądu i możliwe konsekwencje prawne
Decyzją sądu zatrzymany został tymczasowo aresztowany. Oznacza to, że najbliższe miesiące spędzi w areszcie, gdzie będzie oczekiwał na dalszy bieg postępowania.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za fałszowanie pieniędzy grozi kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar ewentualnej kary zależy od rozstrzygnięcia sądu po przeprowadzeniu postępowania dowodowego.
Sprawa, która wyszła na jaw w Wieliczce, pokazuje skalę zabezpieczonych materiałów i konsekwencje prawne związane z przestępstwami przeciwko obrotowi pieniężnemu. Postępowanie prowadzone przez służby ma na celu pełne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Źródło: informacja prasowa





