Do tragicznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 2 stycznia, w Olkuszu. W wyniku pożaru przyczepy kempingowej życie straciła 74-letnia kobieta. Ogień objął pojazd zaparkowany w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych wieczorem. Na miejsce natychmiast skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Jak poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP, kapitan Huber Ciepły, pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce zdarzenia już po około pięciu minutach od otrzymania alarmu.
Po przybyciu strażacy zastali w pełni rozwinięty pożar przyczepy kempingowej. Ogień strawił cały pojazd. W trakcie prowadzonych działań gaśniczych i przeszukiwania wnętrza przyczepy ratownicy natrafili na ciało kobiety. Jak ustalono, ofiarą była 74-letnia mieszkanka, która znajdowała się wewnątrz w chwili wybuchu pożaru.
Akcja ratowniczo-gaśnicza prowadzona była z udziałem znacznych sił. W działaniach brało udział ponad 20 strażaków, którzy zabezpieczali teren, gasili pożar oraz sprawdzali, czy ogień nie rozprzestrzenił się na pobliski budynek mieszkalny.
Na obecnym etapie nie są znane przyczyny powstania pożaru. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja, która ustala, co doprowadziło do tragedii.



