W Krakowie, w nocy z soboty na niedzielę, doszło do dwóch tragicznych pożarów. Przed północą ogień wybuchł w pustostanie przy ulicy Wioślarskiej, a nad ranem służby ratunkowe gasiły pożar w warsztacie na ulicy Prokocimskiej. Niestety, w obu zdarzeniach są ofiary śmiertelne.
Tuż przed północą doszło do pożaru przy ulicy Wioślarskiej. Ogień strawił opuszczony obiekt. W jego wnętrzu strażacy znaleźli zwęglone ciało. Na ten moment nie ustalono ani tożsamości, ani wieku, ani płci ofiary.
Wczesnym rankiem, około godziny czwartej, służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Prokocimską, gdzie doszło do pożaru warsztatu. W budynku znajdował się mężczyzna, którego niestety nie udało się ocalić. Policja bada przyczyny obu incydentów.




