Mimo niepowodzenia w Superpucharze Polski, Wisła Kraków zaledwie trzy dni później odniosła istotne zwycięstwo! W meczu wyjazdowym pokonała Wartę Poznań 1:0, a decydujący gol padł z rąk Rafała Mikulca. Drużyna może być coraz bardziej pewna swoich szans na awans do PKO BP Ekstraklasy.
Przed meczem z Wisłą Warta znalazła się w strefie spadkowej, podczas gdy Górnik Łęczna, zajmujący siódme miejsce, zaczął coraz bardziej zagrażać krakowianom, zbliżając się do nich na zaledwie punkt. Mimo że dla obu drużyn to spotkanie miało ogromne znaczenie, faworytem byli 13-krotni mistrzowie Polski.
Wisła to jeden z najskuteczniejszych zespołów w I lidze, natomiast Warta zdobyła najmniej goli. W pierwszej połowie jednak trudno było określić, która drużyna stworzyła lepsze sytuacje. W zespole gości wyróżniał się Rafał Mikulec, który raz przegrał z bramkarzem, a innym razem nie trafił w bramkę. Łukasz Zwoliński również próbował przełamać impas, ale w najlepszej okazji trafił w Bartosza Jarocha.
Po pierwszej części spotkania trudno było zidentyfikować drużynę, która miała przewagę. Posiadanie piłki było zbliżone, a obie ekipy oddały po dwa celne strzały. Choć gracze Wisły częściej starali się zagrażać bramkarzowi przeciwników, to jednak znów mieli problemy z trafnością.
Pierwsze trafienie miało miejsce dopiero w 56. minucie. Mikulec, biegnąc lewą stroną, podał do Łukasza Zwolińskiego, który zgrabnie odegrał piłkę spod linii końcowej. Po odbiciu od obrońców Warty, piłka trafiła z powrotem do Mikulca, który zdecydowanie uderzył w okienko, ustanawiając wynik na 1:0.
Niedługo później Kacper Michalski z impetem postanowił odpowiedzieć. Uderzył z większej odległości, jednak Letkiewicz ponownie obronił piłkę. Warta miała jednak najlepszą okazję do wyrównania w 82. minucie, w zupełnie niecodziennych okolicznościach. Krzysztof Drzazga postanowił skorzystać z faktu, że Letkiewicz oddalił się od bramki, i mocno uderzył z daleka. Piłka ledwie nie przelobowała bramkarza Wisły, który w ostatniej chwili zdołał ją lekko dotknąć, kierując ją na słupek. Dzięki temu uratował zwycięstwo 1:0.
Wygrana Wisły Kraków pozwoliła na zwiększenie jej dorobku do 43 punktów. Drużyna zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli, co daje jej prawo do udziału w barażach. Do prowadzącej Arki Gdynia traci 14 punktów. Z kolei Warta, z dorobkiem 21 punktów, znajduje się w strefie spadkowej na 16. pozycji.





