Angel Rodado ponownie udowodnił swoją wartość dla Wisły Kraków. Hiszpański napastnik zdobył dwie bramki, a 13-krotni mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Wisłę Płock 3:1. Dzięki temu Rodado objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców, a Wisła Kraków awansowała na 10. miejsce w tabeli, mając do rozegrania jeszcze dwa zaległe mecze. Wisła Płock spadła na trzecią lokatę.
Mecz z Wisłą Płock miał kluczowe znaczenie dla Białej Gwiazdy, która stara się poprawić swoją pozycję w tabeli. W ostatnich pięciu spotkaniach, wliczając Puchar Polski, drużyna z Krakowa odniosła cztery zwycięstwa, a triumf nad płocczanami, zajmującymi trzecie miejsce w tabeli, byłby kolejnym krokiem w kierunku powrotu na właściwe tory po doświadczeniach w europejskich pucharach.
Przez niemal 40 minut żadna z drużyn nie zdołała oddać celnego strzału. Kiedy w końcu to nastąpiło, Wisła objęła prowadzenie. Pierwsza próba na bramkę zakończyła się rzutem rożnym, po którym Giannis Kiakos precyzyjnie wrzucił piłkę na głowę Łukasza Zwolińskiego. Ten z kolei zgrał ją do Rodado, a Hiszpan z bliskiej odległości zdobył bramkę dla gości.
Piłkarze Wisły Płock schodzili na przerwę z niekorzystnym wynikiem, a ich sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy w 49. minucie Rodado zwiększył przewagę. Kiakos ponownie dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, jednak tym razem na wysokości kolan, co również pozwoliło Hiszpanowi na skuteczne zagranie.
W ostatnich sekundach spotkania Wisła Płock zdobyła jedynie honorowe trafienie dzięki Piotrowi Krawczykowi. Zawodnicy Mariusza Misiury pozostaną na trzeciej lokacie w tabeli Betclic 1. Ligi, podczas gdy Biała Gwiazda, z 18 punktami, zamyka pierwszą dziesiątkę.
Podczas niedzielnego meczu pomiędzy Wisłą Płock a Wisłą Kraków w I lidze miało miejsce groźne incydent. Kibice gospodarzy odpalili środki pirotechniczne, które poleciały m.in. w kierunku trybuny VIP. Z doniesień medialnych wynika, że niestety są poszkodowani. Jak informuje Sport.tvp.pl, oprócz uszkodzenia fragmentu boiska oraz oprawy, część fajerwerków trafiła także w sektor VIP.





