Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Krakowie zostali wezwani do interwencji w związku z awanturą domową, która miała miejsce w jednym z mieszkań na Prądniku Czerwonym. Po przybyciu na miejsce, podjęli działania wobec 38-letniego sprawcy. W wyniku legitymowania oraz kontroli osobistej ujawniono, że mężczyzna posiadał 173 gramy mefedronu. W związku z tym, grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie zostali powiadomieni o incydencie domowym w jednym z mieszkań na Prądniku Czerwonym. Z informacji przekazanej przez zgłaszającego wynikało, że w lokalu przebywa agresywny mężczyzna, a także kobieta i dwoje płaczących dzieci. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce. Po przybyciu zauważyli mężczyznę opuszczającego budynek, który był wyraźnie zdenerwowany. Ustalono, że to 38-letni mężczyzna jest sprawcą awantury. Po zapukaniu do mieszkania, otworzyła je zdenerwowana kobieta, która potwierdziła, że jej partner wszczął awanturę i używał wobec niej wulgarnych wyzwisk. Mimo zaistniałej sytuacji, kobieta odmówiła złożenia oficjalnego zawiadomienia oraz udziału w dalszych czynnościach.
W związku z podejrzeniem przemocy domowej, funkcjonariusze rozpoczęli procedurę Niebieskie Karty, aby zapewnić bezpieczeństwo oraz niezbędną pomoc osobom dotkniętym przemocą. Podczas interwencji 38-letni mężczyzna wykazywał coraz większą agresję, co wzbudziło dodatkowe wątpliwości wśród policjantów. W trakcie kontroli osobistej przeprowadzonej w jego mieszkaniu, funkcjonariusze odkryli pod jego odzieżą torbę zawierającą biały proszek oraz białe kryształki. Po wykonaniu wstępnych testów potwierdzono, że zabezpieczona substancja to mefedron o łącznej wadze 173 gramów. Narkotyki zostały przekazane do dalszych badań, a mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do aresztu policyjnego. Po zebraniu materiału dowodowego postawiono mu zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.





